Neurolodzy

January 21st, 2010

Zrobiles to? Zrobiles to, synu? Nie zrobilem! cena palladu Oczywiscie, ze nie, do kurwy nedzy! – Czemu tak na mnie patrzysz? – Co? – Czemu tak na mnie patrzysz? – złota NBP Jak? Czemu zawsze za mna lazisz? Czemu zawsze za mna lazisz, ceny NBP kiedy zrobie cos zlego? Czemu za mna nie lazisz, kiedy zrobie cos dobrego? – O czym ty mowisz? – O czym mowie? – Mowie o medalu. – Jakim medalu? Co za pierdolonym medalu? Jedyny pierdolony medal, jaki byl u nas w domu. O tym medalu. Medal, ktory wygralem za gre w futbol. A ty siedziales z boku wykrzykujac instrukcje jakbys wiedzial, co robie- nawet nie umiales grac w futbol- ale widziales tylko, co robilem zle. Nic co robilem nigdy nie bylo dla ciebie wystarczajaco dobre. uncja skup Po złota platyna meczu przyszedles do mnie i powiedziales “Gerry, sfaulowales?” A złota pallad ja od ciebie odszedlem, złota palladu pamietasz? Poszedlem do przebieralni. Poszedles za mna i znowu zapytales: “Gerry, sfaulowales?” Wszyscy inni ojcowie tam byli i uncja bielik smiali sie z ciebie i mowili “Biedny Giuseppe”. A ja wybieglem i schowalem sie, i napisalem ceny platyna twoje imie na ziemi twoje glupie, pieprzone imie, Giuseppe Napisalem je na piasku, i wysikalem sie złote dolar na nie! Wysikalem sie na nie bo sfaulowalem. Co za roznica? Wygralismy. Wygralismy pierwszy raz złoto skup w zyciu. Zepsules mi ten medal! Wzialem go do lombardu, wysmieli mnie. – Nie chcieli mi nawet dac 50 uncja trojańska pensow. – To szok. l wtedy zaczalem krasc, by pokazac, ze jestem złoto PLN nic nie warty. – Opozniony szok. – Niewazne.

fine4673gold Zrobilem sie taki od siodmego roku zycia. Pamietam jak mama mowila mi: “Nie denerwuj Giuseppe. Jest chory”. Drogi Boze, cena kursy chory. Skradalismy sie wiec po domu. O, tak, skradalismy złote palladu sie po domu. “Jest chory, wiecie.

Jest chory”. Potem poszedlem do komunii.

Myslalem, ze cie zjadam zywcem. Czy to moja wina, ze byles chory? Czemu cale zycie byles chory, Giuseppe? Czemu musiales byc chory przez cale zycie? Kiedy ten tam zwariowany dran grozil, ze cie zabije, bylem szczesliwy. Przysiegam na Boga. Na Boga, bylem szczesliwy. Bylem zachwycony! złote kupno Wiesz dlaczego? Bo w koncu bylo złota jubilerska po wszystkim. Po wszystkim! Rozumiesz? I wtedy zrozumialem, ze jestem zly. Wtedy zrozumialem, ze jestem zly, i rozplakalem sie. Zaczalem opowiadac klamstwa te same klamstwa złota gold ktore opowiadalem cale moje gowniane zycie.

ceny palladu – Slowa, ktore nic nie znacza.

– Przestan. Tylko ze tym razem wszystkich wciagnalem w klopoty. Ale to bez znaczenia, i tak jestem zly. Niewazne. Trzymaj sie ode mnie z złota dolara daleka.

lazisz za mna cale zycie. złote platyna – Specjalnie tu jestes? – Nie, przestan. To nazywasz uderzeniem? Nazywasz to cholernym uderzeniem? Uderz uncja NBP mnie cena dolar mocniej! uncja skup – Przestan. Uspokoj sie. – Raz w zyciu! – Uderz mnie jak prawdziwy ojciec! – Uspokoj sie. Przestan. Uspokoj sie. Sprobuj sie uspokoic. W porzadku. To nie twoja wina, synu. Wszystko ceny dolar bedzie dobrze. Dobrze. Juz dobrze, cena PLN synu. Gosc do złota gold Conlona! Dwoch ma odwiedziny! Bez dotykania. – Wszyscy złote USD inni moga dotykac. – IRA, zamkniete wizyty. Bez kontaktu. Czemu nam to robisz? Wsadziles swego ojca do wiezienia za morderstwo. Glosniej, prosze. – To nie moja wina, mamo. – Spokojnie, Sarah. Przysiegam na Boga, nie zrobilem nic złota palladu zlego. Czemu podpisales zeznanie? Zrobil to, by mnie ochronic.

Jest dobrym synem. To wszystko, co potrzebujesz wiedziec. Ty nic nie podpisales, Giuseppe? Powiedzialem tylko, ze chce cie zobaczyc. Nie maja zadnego oswiadczenia ani dowodow przeciwko mnie. Wkrotce na pewno wroce do złoto orzeł domu.

Jestem tu na krotko. Bede mogl pomoc Gerryemu dopoki złoto orzeł tu jestem. Danny nie zyje, Gerry.

Co? Znalezli jego cialo na wysypisku. IRA mowi, ze byl nieuleczalnym zlodziejem. Wyslalam karte od calej rodziny. Ta nie chce chodzic do złote kursy szkoly, od kiedy cie nie ma. Chodz do szkoly dla mamusi. Dobrze, tatusiu.

Tatusiu, kiedy ceny platyny wrocisz do domu? Wyprasowalam ci odswietny garnitur na sprawe. Musisz dobrze wygladac. Byla nitro czy nie? Tak, byly slady.

Czy wszystkie sie zgadzaja? Tak, na szesciu. – Kogo uncja monety opuscilismy? – Ciotke, Aggie Annie.

Ale byl maly slad na jej gumowej rekawicy. A dzieci? Tak. Wyniki moga nie byc wystarczajace dla sadu. Twoje slowo wystarczy w sadzie. Tak jest. Zabic drani! Zabic! Zastrzelic drani! Wezwij numer jeden. – złoto srebra Idziemy. – Jezu, co za koszmar, Giuseppe. Tylko spokojnie, zachowujcie sie a wkrotce to bedzie za nami. złote platyny Wystarczy, idziemy. Wszystko bedzie dobrze. Prosze powstac. uncja bielik Sir Michael Hagerty przedstawi sprawe cena pallad w imieniu Korony. Panie i panowie, mamy tu dwa zestawy oskarzen. Czworo oskarzonych na przedzie 11 zarzutow w zwiazku z wybuchem w pubie Guildford złota platyny i zamordowaniem pieciu osob. Prokuratura wykaze, ze uncja srebro sa winni. Siedmioro uncja sklep oskarzonych z złoto kupno tylu sa oskarzeni o posiadanie srodkow wybuchowych, nie o morderstwo. Zarzut przeciwko nim jest taki, ze pomagali winnym bombardowania, i z tej racji – ma to byc uncja orzeł rozpatrywane oddzielnie. – Panuj nad soba. Uwazaj. Moj uncja platyny pierwszy swiadek to inspektor Robert Dixon. Przysiegam na Wszechmocnego Boga, ze moje zeznanie bedzie cala pelna i ceny srebro wylaczna prawda. złoto skup złote skup Inspektorze, czemu uwaza pan, ze to uncja NBP oni sa winni ceny sklep bombardowania? Najpierw Hill, potem Conlon, Armstrong, złota srebro i Richardson przyznali sie do bombardowania. Sa z JAD w IRA. Moze pan nam wytlumaczyc, co oznacza JAD? Jednostka Aktywnego Dzialania. Sa elita IRA ktora wykonuje bombardowania i strzelaniny. Sa cena NBP oni zwykle doswiadczeni w bitwie i w strzelaniu do wojska oraz podkladaniu srodkow wybuchowych. A inni uncja trojańska Annie Maguire i jej rodzina? Wspoldzialaja z IRA. Ich rodziny i przyjaciele przechowuja bron i srodki wybuchowe oraz dostarczaja tzw. “bezpiecznych schowkow”. Dziekuje, inspektorze. Ci ludzie zostali aresztowani dwa dni po wprowadzeniu Ustawy o Zapobieganiu Terroryzmowi. Zgadza ceny palladu sie. Moglby pan nam wyjasnic, jakie mozliwosci daje to policji? Pozwala nam przetrzymac podejrzanych złoto sprzedaż o terroryzm przez okres siedmiu dni. Niesamowita wladza w ustroju demokratycznym. Jak sadze, musi byc trudno ceny lokacyjne policji uniknac cena trojańska pokusy – by uzyc przemocy wobec ludzi. – Sprzeciw. Ludzi cena sztabki podejrzanych o najwieksza kampanie bombowa na terenie Anglii – od czasu drugiej wojny swiatowej. – Sprzeciw. Wysoki Sadzie, musze- – Do rzeczy! – Ta kampania bombowa uderzyla gleboko w poczucie bezpieczenstwa Brytyjczykow. Oczekiwali oni po panu, inspektorze, ze znajdzie pan winnych. Tak. Musial pan zapewne dzialac pod nieslychanie silna presja. Taki jest moj zawod. Wszyscy oskarzeni złoto PLN złote gold twierdza- w tym mlody Patrick ceny sklep Maguire, lat 14. Patrick, moglbys powstac? Dziekuje. Wszyscy oskarzeni twierdza ze poddano ich w areszcie fizycznym i psychicznym przesladowaniom. Nie wyrzadzono im zadnej krzywdy.

Lm Konin

December 12th, 2009

Czesto tu wpadasz? Nie jestem stad. Jestesmy z przyjaciolkami w trasie. Gdzie te przyjaciolki? Przy samochodzie. Czesc. Napelnilem kubek Prosze pan, Jay i Cichy Bob melduja sie na pokladzie. Kto to, do nedzy? Jay i Cichy Bob. A to Sissy, Missy i Chrissy. Skad ich wytrzasnelas? Spotkalam ich w srodku. Podwieziemy ich. To chyba nie najlepszy pomysl. Przeciwnie, Cycatko. O Boze! On nazwal Sissy Cycatka! Zalatwie to. Chrissy, nie! Teren zamieszkaly. Zachowujmy sie przyzwoicie. Noz? Bedziemy jesc ciasto? W dodatku tepak Nazwala cie tepakiem. Co ty, Justice? Zapomnialas dokad jedziemy? I ze mamy robote. Podrzucimy ich tylko kawalek. Beda grzeczni, slowo. Slowo: nie wiem, co ci ostatnio chodzi po glowie. Prosze! Dobra, moga z nami jechac. Ale wysiadka przed Boulder. Slowo Indianina. Zamknij sie. Nie do wiary, ale mieczak! Nie do wiary, ze takie laski jedza takie swinstwa. Nie wiecie, ze od tego sie pierdzi? Skad ta gadka o pierdzeniu? Czesc, Brent. To Brent. Tez jest z nami. Wyjasnij tym gluptasom, ze dziewczyny nie pierdza. Pewnie, ze nie. Pierdza tylko cpunybrudasy. Witajcie. 3 facetow na 4 babeczki. Co wy na to? Bedzie jazda. Panie naukowcu drogi Nie psikaj mi swinstwem w oczy Nie wybieram sie na tamten swiat, jakem szlachetny krolik. Co wy, kapela jestescie? SPPWZ, oddzial Kansas.

Studenci Przeciw Przemocy Wobec Zwierzat. Jedziemy do Colorado przemowic do rozumu firmie Provasik. Co wy pieprzycie? Nie wyrazaj sie, chloptasiu. Tu sa kobiety. Provasik to laboratorium. Prowadza tam okropne eksperymenty na zwierzetach. Na jakich zwierzetach? Na niedzwiedziach, nosorozcach? Raczej na psach, kotach, krolikach, pizmakach i bobrach. Nawet na malpach. Kto sie za nimi ujmie, jesli nie my? Prawda, Jussy? Tak. Brent, pozwol tu na chwile.

Tak szczerze, siedzisz w tym dla fajnych dup? Siedze w tym, gdyz kocham zwierzeta, glupcze. Nawet owce? Pewnie. Owce to piekne stworzenia. Sa piekne, co? O tak. Wiec posuwalbys owce? Gorzej ci, chlopcze? Masz wypaczona wizje swiata. le mnie zrozumiales, paziu. Chodzilo mi o to czy posuwalbys owce, gdybys byl baranem? Skoro tak to ujmujesz Pewnie, ze tak. Tak myslalem. Odmieniec. Powiedzial, ze posuwalby owce. I kto tu jest glupi, zboczony jebako owiec? I co teraz? Zamknij sie, mysle. Stamtad blisko do Hollywood? Jedziecie tam? Przedstawiciele New Jersey. Chlopak z Jersey. Co was sprowadza z tak daleka? Zabronili nam wystawac przed sklepikiem. Kaszana, bo to byl od dziecka nasz dom. Cichy Bob stracil tam cnote.

Naprawde? To musiala byc szczesciara! Olej grubasa! Opowiadam historie. Przepraszam. Brodie powiedzial nam o filmie na podstawie Bluntman Chronic. Holden McNeil pokazal nam Internet. Jakies pieprzone ciolki obsmarowuja nam tam tylki. Postanowilismy jechac do Hollywood. Wstrzymac produkcje filmu. Zupelnie cie nie rozumiem. Nie ty jedna. Wiec lubisz zwierzeta? Jasne. Super. Nawet weze? Bo nie nadaja sie do przytulania? Pewnie, ze je lubie. A weze majtkoluby? Co to za weze? Na co czekasz, do nedzy? Dala sie podpuscic! Wyjmuj sprzet z gaci. Taka gadka je bierze. Teraz mial sie zjawic aniol i zabronic ci wyciagac malego. Ale spalowalismy i splawilismy sukinsyna, wiec droga wolna. Daj mu poszalec. Jezus kocha male dzieci. Wybacz spoznienie. Co tu jest grane? Cholera, chyba nie myslisz wyjmowac kutasa przy takiej babeczce? Sprawdz czy Cichy Bob uwaza za dobry pomysl wyjmowanie kutasa. Wlasnie. Zostaw kutasa. Wyjdz od uczuc. Ta sie nie wezmie na zberezne gadki. Badz rycerski.

Jak Don Juan De La Nooch. Musze sie zbierac skopac dupska dwom chamidlom. Pamietaj, nie wyciagaj malego, poki sama cie nie poprosi. Albo poki nie zasnie. Szkoda gadac.

Wygaszacze

December 12th, 2009

Trzeba dzialac recznie. Wieki bedziemy sie tam dokopywac! Potrzebujemy co najmniej 12 godzin. Na ile starczy im powietrza? Maksymalnie na 3 godziny. Nie mamy wyjscia. Jedyna mozliwosc uratowania tych ludzi to poslanie kogos, kto im pomoze od srodka. Co myslisz, Frank? Frank, jestes teraz szefem, prawda? Co ty robisz?! Tym razem nie bedzie nikogo, na kogo moglbys zrzucic wine! Czyzbys bal sie podjecia ryzykownej decyzji? To nie ma nic wspolnego z toba Alez ma. Bylem dokladnie w takiej samej sytuacji, jak teraz ty. Frank, im zostalo tylko kilka godzin. Chcesz tam pojsc? Daj mi upowaznienie. Chwila. Tunel jest zasypany z obydwu stron. Ktoredy niby chcecie sie am dostac? Tedy! Mozemy je wylaczyc jedynie na 2 i pol minuty. Kazda? Komputer zatrzyma system na ten czas. Po jego uplywie doplyw tlenu bedzie za maly i komputer automatycznie uruchomi wiatraki. Kiedy raz zatrzymamy system nie bedziemy miec mozliwosci zrobienia tego po raz drugi. Taka jest procedura bezpieczenstwa. Czy jest cos, o czym jeszcze powinienem wiedziec? Wiatraki po uruchomieniu wroca do swojej normalnej predkosci dzialania. Z jaka predkoscia sie obracaja? 160 mil na godzine. Gdzie ekipa dodatkowa? Sa juz w drodze. Moge prosic o chwile uwagi? Zamierzam wyjasnic kilka spraw. Dziewczynko, czy ta kamera dziala? Tak. Wiec zacznij krecic. swiat bedzie ciekawy, jak udalo sie nam wydostac. Wydostaniesz nas z tego tunelu? Dokladnie. Musze ominac zawalone segmenty i dziury.

Ale zawsze to jest jakas nadzieja wiec miejcie nadzieje! To przejscie zaprowadzi mnie do poludniowego tunelu. To dobry moment na to, aby sie pomodlic A jesli ktos jest niewierzacy To najwyzsza pora, aby zaczal w cos wierzyc! Obiecuje wam jedno Panienko, zlap mnie w kadrze Masz mnie? Jezeli jest stad wyjscie To je znajde! Przytrzymajcie te line.

Wroce niebawem! Ide jeszcze raz sprawdzic tunel, na wypadek, gdyby on mial racje. Wez krotkofalowke, na wypadek, gdyby gora sie odezwala. Halo? Tlen, karabinki pamietasz jeszcze procedure? Jak za dawnych czasow. Halo? Czy ktos mnie slyszy? Slysze cie. Mow ile osob przezylo? Okolo tuzina osob, jestesmy posrodku tego tunelu. Jest tu czlowiek, ktoremu sie wydaje, ze wie, jak sie stad wydostac. W jaki sposob? Mowil cos o przejsciu do innego tunelu. Nie, nie, nie, nie. Posluchaj mnie! Powiedz mu, zeby tego nie robil. Schodzimy po was. Zrobisz to? Nie slysze cie. Mozesz to zrobic? Halo! Stracilismy ich.

Chodz Frank! Masz dwie i pol minuty. Wiatraki poruszaja sie logarytmicznie. Pierwszy rusza po pierwszej minucie, pozostale trzy w co 15 sekundowych odstepach. Nadazasz? Rozumiem. Na dole jest facet imieniem George Tyrell. Powiedz mu, ze ma mi oddac wlasnorecznie bransoletke. Jestesmy gotowi do wylaczenia. Kit, to co zrobilem, robilem dla dobra wydzialu! To nic osobistego. To byl twoj brat, Frank. Nic nie moglo byc bardziej osobiste! Bylem wsciekly. Przepraszam! Hej, nie przepraszaj! Zachowujesz sie, jakbym mial juz stamtad nie wrocic! Pewnie masz racje! Do roboty! Norman, teraz! Wiatrak pierwszy wylaczony. Wiatrak drugi wylaczony Wiatrak trzeci wylaczony.

Wiatrak czwarty wylaczony. Wszystkie wiatraki wylaczone! Idz, Latura, idz. Nie zatrzymuje sie! Nie zwalniaja, Grace! Nacisnij hamulec! Nie ma zadnego hamulca! Tego nie mozna w inny sposob zatrzymac! Musisz to jakos zatrzymac! Frank! Przyciskaj Frank! Przyciskaj! Przyciskaj! Udalo sie! Zwalnia! Udalo sie! Jeszcze troche! Mamy go! Zablokuj go na chwile! Halo? Czy mnie slychac? Tak, slysze cie. Halo? Jak sie masz? Calkiem niezle. Powinienes wiedziec, ze tamten gosc przedostal sie Powaznie? Gdzie? Jest halo? Ach! Ach! Widzialem gorsze rzeczy. Och, jestesmy uratowani! Zatrzymaliscie sie tu na kawe? To brygada ratunkowa! Wydostaniemy sie stad! Gdzie pozostali? Nie ma pozostalych! zartujesz?! Dalej, czlowieku! Nie mogli wyslac tylko jego! Musi ich byc wiecej! Pozostali ida, czy cos? Kurwa! Powiedz mi, ze snie! Czy my sie w ogole stad wydostaniemy? Czlowieku, tak nie moze byc! Gdzie brygada? On jest brygada? Jestes brygada ratunkowa? Ty nia jestes? Tak, to ja. Czy to z toba rozmawialem przez walkietalkie? Chyba jasno powiedzialem, zeby nikt tam sie nie wchodzil!? Wybacz, ale mialam kiepskie polaczenie! Ilu tam wlazlo? Czy ty pijesz do mnie? Kim ty jestes? Nazywam sie Latura. Kto tam wszedl? Tylko jeden czlowiek i to byl sam Roy Nord! Szyb nie jest stabilny.

Mononukleoza

December 12th, 2009

Nie idziecie! Gotowi! Przestan Annie! Przestan! Sprawcie, zeby przestala! I co ty na to tato?! Myslisz, ze czego chce Annie?! Przestan Annie! George! Sprawcie, zeby przestala! Na milosc Boska! George! Prosze George! Spraw, zeby przestala! Myslelismy, ze sie zgubiles.

Nie.

Po prostu nie moglem sobie znalezc miejsca. Moge zaproponowac toast? Jasne. Za Rose Red! Za Rose Red! Joyce Ona Szuka Wciaz ma nadzieje, na jeszcze kogos jednego. Szesc. Szesc, to jest ta liczba. Dziewczynka, nastolatka. I mysle, ze naszej drogiej pani profesor sie poszczesci. Czy to jest to, co ty widzisz? Jaka jest twoja wyjatkowa sztuczka, Pam? Ja jestem kims takim, co uczeni parapsychologii nazywaja reagujaca na dotyk. To nie zawsze dziala, ale czasami, kiedy dotykam przedmioty, Widze rozne rzeczy, albo czuje cos. Oczywiscie w wielu przypadkach, nie ma nic. A co z toba Vick? Dwoje ludzi, dwadziescia pare lat.

Ona jest w niebieskiej sukience, On jest w dzinsach. On jest blondynem, pozlacanym. Jest w goracej wodzie kapany i ma niesforne dlonie. O czym ty do cholery mowisz? Niezle! Przepowiadasz przyszlosc.

Moge ocenic dokladnie, kiedy bedzie wialo z polnocnegozachodu. A co z toba Cathy? Jestem odruchowym pisarzem. Cos jak u Wiggyego Boarda. Tak! Ale ja nie lubie Wiggyego Boarda. Program jest zbyt otwarty i czasami, To co wychodzi z niego jest bardzo nieprzyjemne. To jest, to jest lepsze. Czasami jest to przepowiednia, czasami horoskop, ale w wiekszosci to jest po prostu relacja miedzy ludzmi. Niech ktos sie mocno koncentruje Ty, Pam! No dobrze, zobaczmy. Dobra. Mysle, ze to sie nie uda. Steve! A co z toba St Nick? On mowi do niej moja droga. Zastanawiam sie, dlaczego tak robi? Nick? Ja robie troche tego i troche owego. Czasami mam szczescie i rzeczy dzieja sie dobrze. A co z naszym nowym przyjacielem Emerym? Co wiemy o nim? To twoj przyjaciel, nie moj. Mysle, ze Emery jest glownie tym, ktory widzi, co sie zdarzylo. Widzi przeszlosc. Najbardziej komfortowy talent. Za Dobre mysli! Dobra wole! Dobre mysli i dobra wole! Kim jestescie? Dlaczego tu jestescie? Skad jestescie? Z jakiego czasu jestescie? Z czasow Rose Red? Czytajcie z ruchu moich warg: Zachowajcie swoje ostrzezenia dla kogos, Kto nie jest splukany! Dobra?! Pamietam ten dzien. Byla szczesliwa, prawda? Wszyscy bylismy. A niech mnie! Spojrz na to. To byly dni, co? Annie byla blogoslawienstwem. Tato To czym stala sie Annie, to nie jest niczyja wina. Ani jej, ani moja, ani twoja.

Wiem, wiem o tym. Bylas zbyt zajeta, zeby myslec o tym czego chcesz dla Annie, Zamiast myslec o tym, co ona potrafi zrobic. Pamietasz co sie stalo, kiedy zostala pogryziona przez psa? Jak kamienie spadaly. Albo co zrobila tym rurom? Po tym, co zrobila dzisiaj Jak mozesz miec jakiekolwiek watpliwosci, Co do tego, czego ona chce. Kochanie Zabierac Annie do nawiedzonego domu To tak jakby uzyc zapalniczki, zeby zobaczyc czy zbiornik z paliwem jest pelny. To jest szansa. To jest cos, czego ty nie rozumiesz. To jest szansa dla niej, zeby sie wyrwac Tak, i dla ciebie, zeby sie stad wyrwac. Zawsze chce tego, co najlepsze dla Annie. Wiem Siostro, ale ty nie wiesz, co to jest. Uwierz mi. Przyjdz Annie Przyjdz Annie Chodz do nas KOGO PRZYWOlACIE? Szkoda ze nie mozesz tego zrobic z pozostalymi 40 tysiacami, ktore zostaly w sprzedazy. Ludzie czytaja to dzisiaj, a jutro wrzuca je do smieci. Mysle, ze zapamietaja zdjecie. Niektorzy najprawdopodobniej wezma je na inspekcje, a nastepnym razem przyjada na uniwersytet z wyzwiskami. Zdjecie takie jak te rzucic doprowadzic setki swiatowych programow do bankructwa, Ale, co ciebie to obchodzi. Zmierzasz do czegos Carl, Jesli tak to przejdz do rzeczy, bo mam duzo pracy. Wypolerowac krysztaly, odwiedzic czarownice. Wmieszales w to, tego dzieciaka Bolingera? Zrobiles to, prawda? Powiedziales mu, kiedy przyjsc i gdzie ustawic kamere. To objaw paranoi. Paskudne skaleczenie. Coz, posluchaj Obawiam sie, ze mam dla ciebie zle wiadomosci, stara dziewczynko. Nie jestem stara. Bynajmniej jeszcze nie teraz. I z pewnoscia nie jestem twoja dziewczynka. O czym ty mowisz? Komitet wykonawczy mial posiedzenie, odnosnie twojej posady. Co? Dlaczego? Zarzad nie ma nic wspolnego z posadami. Jedyne co moga Naprawde jestes draniem. Komitet glosowal 5:2, zeby uniewaznic twoja kadencje. Probowalismy sie z toba skontaktowac, kiedy zjawisz sie na posiedzeniu, Znajdziesz wiadomosci na automatycznej sekretarce, jesli w ogole sprawdzasz. Jestem zaskoczony, ze duchy ci o tym nie powiedzialy. Zgodzilismy sie jednomyslnie, ze czas zakonczyc ta glupote. Bede walczyc z toba, na kazdym szczeblu procesu. No pewnie, ze bedziesz i przegrasz. Twoje dni polowania na posade w wydziale parapsychologii, czy jak by tego nie nazwac, Nie sa jeszcze zakonczone, ale jestem szczesliwy, ze moge powiedziec, ze sa policzone.

Kiedy wroce z Rose Red z dowodami, nie bedziesz Dowodami?! To jest rzeczywistosc! A jeszcze ludzenie sie tymi haslami Z czasu epoki kamiennej: Prawda jest tam. To jest smutne, naprawde.

Kiedys bylas szanowana pisarka i wykladowca W dziedzinie psychologii dzieciecej, ale potem zostalas zainfekowana tym Wirusem. To jest usankcjonowane prawnie psychologiczne dochodzenie! To jest gowno! To jest obskurne! To jest jak spluniecie w oczy racjonalnie myslacych! Ale dobra wiadomosc jest taka, ze Rose Red bedzie twoja ostatnia pogonia za duchami, Jako czlonkini tego wydzialu.

Maroko

December 12th, 2009

Chcialbym ci pomoc, ale nie znam sie na trenowaniu.

Prosze tylko o szanse. Jak spieprze, to odejde. Co masz do stracenia? Ja? Nic. Tu chodzi o ciebie. Ja tez nie. A moze masz. A co bedzie, jak nic z tego nie wyjdzie? Jak sie nie wybijesz? Nie chce, zebys mnie pozniej obwinial. Wiesz, co ja bym zrobil? Sluchaj, gdybym byl na twoim miejscu, wrocilbym do domu i pogadal z rodzina. Wymyslil cos lepszego. Nie mam rodziny. Wszystko, co mam, to to, co widzisz. Wiem o tobie wszystko, od twojej pierwszej walki z Apollem Creedem. Wiem, ze tobie nikt nigdy nie dal szansy. Nie jestem z tych samych ulic, co ty, ale jestem tak samo jak ty glodny. Chcialem cie spotkac, od kiedy tylko zalozylem rekawice. Wiem, ze tylko ty mozesz mi pomoc wygrac. Hey, Paulie, widzisz tu gdzies zdobywce? Tak. Ty jestes najlepszy. Nikt tego nie podwazy. Rocky, nie znasz mnie, ale zrobie wszystko, co mi powiesz. Wypruje sobie zyly, ale zrobie to. Mowie powaznie. Jedyne, o co prosze, to szansa. Jedna jedyna. Glodny jestes? Tak. Tak? To chodz. Polubisz kuchnie Adrian. Wyprawia cuda z makaronu, a zwlaszcza z pomidorow.

Ale musze cie ostrzec. Czasem potrafi zaszalec z czosnkiem. Dlaczego tamten ci przywalil? To niewazne, tato.

Niewazne? Zabrali mu kurtke. l tak jej nie lubilem.

Ta z kolnierzem? Pojde jutro do szkoly i Bedzie jeszcze gorzej. Nie moge zalatwic tego po swojemu? To znaczy jak? Kij bejsbolowy miedzy oczy. Paulie! Adrian, moge dostac talerz? Jasne, Rocky. Ja tez mialem takie klopoty w szkole. Codziennie ganial mnie taki jeden, az ktoregos dnia matka powiedziala mi: ,,Traktuj go jak balonik. Balonik? Jak go naklujesz, od razu peka i znika. Tommy, probujemy wychowac go tak, zeby umial sobie poradzic na co dzien, uzywajac mozgu, a nie miesni. Przepraszam. Dlatego beda mnie tlukli. Nikt cie nie bedzie tlukl. Nauczysz mnie, jak walczyc? Kij bejsbolowy brzmi niezle. Chcesz byc dorosly i nadal uzywac tylko piesci? Adrian, wyszloby mu tylko na dobre, gdybym nauczyl go paru mocnych ciosow. Tommy, czy twoj ojciec uczyl cie, jak walczyc? Niezupelnie, musialem Kochanie, to sprawy osobiste. Nie szkodzi. Moj ojciec duzo pil.

Bardzo duzo. Wychodzil z kolegami, a jak wracal, to szukal guza na mnie. Na mojej matce tez. Wiele razy. Wiec dorastajac myslalem tylko, zeby sie z nim rozprawic.

Jak mialem 1 3 lat, wpakowalem sie w klopoty w szkole. Zwiazal mnie i wychlostal tak, ze nie moglem chodzic przez tydzien. Nie moglem ruszyc reka. Jego pierwszego znokautowalem. Na ringu zawsze mam go przed oczami.

Troche chore, nie? Przynajmniej miales kogo powalic. Tak. Ja nawet tego nie mialem. Kiedys ty powalisz swojego starego. Paulie, po co mu to mowisz? Szkola zycia. Tommy, gdzie nocujesz? Cos sobie znajde. Mamy wolny pokoj na dole w piwnicy. A ja? Twoj syn tam spi. On moze nocowac u wujka. A co to ja hotel? Nie bede wam robil klopotow. Znajde sobie cos. Ale nie ma sprawy.

Przeciez to tylko na razie. Nie ma problemu. To duzo dla mnie znaczy, dzieciaku. Na dworze jest zimno. Ale poscieli nie zmieniam. Jakbys to kiedykolwiek robil Tommy, chodz, pokaze ci dol. ldz na dol i pokaz ojcu, co zrobiles. Ej, maly. Ty chyba nie siusiasz w majtki, co? Znasz tego faceta? Jasne. Mocno wali. Adrian swietnie gotuje! Tak, jest w porzadku. Sluchaj, Tommy. Nie mielismy za bardzo czasu, zeby nawet odmalowac. Ale niedlugo sie za to wezmiemy. Czlowieku, wlasnie o to chodzi. Niech mnie piorun! Dlaczego trzymasz to na dole? Kiedy miales czas, zeby to zrobic? Wypakowal to wszystko. Pieknie. Pomalowales. Kiedy miales na to czas, maly? Po szkole. zadna sprawa. Skad masz te rekawice? To? Dzieki. To moja ulubiona rzecz. Mickey dal mi to, zanim odszedl. To zapinka do koszuli Rockyego Marciano. Naprawde? Samego Marciano? Przypomina mi Mickeya. Chce ci cos pokazac. Powiedzial mi o tym dawno temu Powiedzial, ze 90 walki masz pod kopula. A dziesiec w miesniach. Tyle mi powiedzial.

Filmy Online

December 11th, 2009

Nie potrzebuje. Ma zraniona noge. Nie, to blef. Co? Sztuczna krew.

Prosze sprawdzic. Panie Lee! Sztuczna. Sztuczna? Tak, Sztuczna. Prosze sprobowac. Kto to jest? Dyrektor zoo. On tu rzadzi. Jest pani w spisku. Co? Nikogo nie nabierzesz, wstawaj. Co tu sie dzieje? To jest sztuczna krew. To wszystko maskarada. Ona nie jest ranna. Jest. To zona opiekuna. To moja zona! Prosze, sztuczna krew! Sztuczna krew.

To moja zona! Panska? Panie Lee. Chwileczke. On pije jej krew! To na pewno panska zona? Oczywiscie! Odejdz od niej! Badzmy rozwazni. Hrabia Dracula uczy mnie rozwagi? Co tu sie dzieje? On ssal jej krew! Co robil? Jego wargi! To dyrektor zoo.

Pan jest Rollo Lee? Christopher Lee. Ta pani jest ranna. Potrzebuje opieki. Wiem o tym. Mowil pan co innego. Zanim ja ugryzles. Bardzo pani cierpi? Nie, ale to boli.

Pomoge. Nie. Ja tu rzadze. Nieprawda. Boze, jak ci amerykanie sie rozpychaja! Za kogo wy sie macie? Willa Weston. Vince McCain. Witamy w Marwood zoo.

Moze kawy, ciasteczek? Cappuccino. To on! Tam jest. Jest pan aresztowany. Zastrzelil opiekuna. Nie, probowal ale chybil. Chybil? A to co. Zlaz z niej, zboczencu! Gwalciciel! Pytanie brzmi co mam z wami zrobic? Bo ja na pewno ide na przemial. No coz. zal. Podobalo mi sie tu. Oh! Patrz co zrobilas! Juz drugi raz. Nie uczyli cie w Argentynie manier? Jesli zrobisz to znowu, naprawde cie zastrzele. Ide! Dalej. Tutaj. Szybko. Szybko. Zwolnijmy go. Okay, dobrze. Zadzwon do ojca. Chodz, kochanie. A teraz badzcie cicho. Dobra. Suzie? Suzie, chodz tu.

Znow sie zabawia. Oh, witam. Czesc. Mozemy wejsc? Chyba jeszcze pracujesz? Jest 3:00 po poludniu. Oh, chcecie sprawozdanie? Tak. Wiec, mozemy wejsc? Dobry pomysl. Dobry pomysl.

Jest troche upaprane. Cos mi sie wylalo. Rozwazalismy twoja sytuacje i postanowilismy przesunac cie na inna posade. Nie tak publiczna.

Czytales gazety? Wampir ze strzelba dostaje Amoku? Tak. Te cholerne gazety! Jutro o 9:00 przedstawimy ci nowa posade. I nowe biuro. Jeszcze cos. Tych 5 zwierzat, ktore rzekomo zastrzelilem Madre posuniecie. Co? Ich zabicie uratowalo twoj tylek. Rozumiem. Nie, to nie byla latwa decyzja. Coz, trzeba byc twardym poniewaz brutalnosc to podstawa zarzadzania. W dzisiejszych czasach tylko to sie liczy.

Brutalnosc i twardzielowatosc.

Twardzielowatosc to podstawa, jak mawia Rod. Rod ma zawsze racje. Niezwykly czlowiek. Naprawde niezwykly czlowiek. 6 miliardow dolarow! Niezwykle! Cholerny kaloryfer! Oka wczoraj nie zmruzylem. Ja mysle. Sluchaj, Rollo, Nie lubie cie.

Jestes dziwny i nieatrakcyjny. Lepiej zmien podejscie do zenskiej czesci kadry, albo wylecisz. zenskiej czesci kadry? Oh, prosze cie. Coz, jest sexy. Sexy? Wyglada jak zyrafa transwestyta. A jego woda kolonska? Eau de Malpi Pierd. To burak. A rusza sie tak jakby pozyczyl od kogos cialo i nie wykombinowal jak dziala. Ma cos w sobie i dziewczyny na niego leca. Pewnie jakies otluszczone, krotkowzroczne kaszaloty. Jest taki meski. On? Nie, Jambo. Spojrz. Czyz nie wspanialy? Oh, tak, tak. Przypomina mi ojca. Byl taki brzydki? Nie, nie widywalam go zbyt czesto. Ale zawsze odwiedzalismy w zoo w Atlancie goryla Willyego B.

Wtedy naprawde czulam jego bliskosc. Tego goryla? Nie, mojego ojca.

zycie wydawalo sie wtedy takie proste. Czy on nic innego nie robi? Zoo powinno przynosic dochod, racja? Jezeli to ma byc wieczorny spektakl, to dobrze, ze nie widzialem porannego. Co robisz na bis? Zasypiasz? Nie lubisz zwierzat, co? Nie tyle nie lubie, ile nie widze w tym sensu. Kiedy mialem 5 lat mama kupila mi psa. Nie wiem po co. Nie mial mi co aportowac, wiec go sprzedalem. To takie smutne. Otrzasnal sie po tym. Nie, smutne jest to, ze nie umiales pokochac szczeniaczka. Tak rozmawiaja dwie osoby, kiedy jedna z nich jest plci zenskiej. Niespodzianka! Oblejemy nasza wspolprace. Nasza wspolprace.

Zgadza sie. Jest cos, czego nie moglem nie zauwazyc. Wciaz sypiamy oddzielnie. Uh pudlo. Przejelismy zoo. Jestesmy w Anglii. Za nas. Mysle, ze to za wczesnie. Dlaczego? Bo laczy nas cos wyjatkowego. Nieprawda. Alez tak. Za wczesnie. O ile za wczesnie? Cholera! Dzieki, dupku! To twoja wina! Ty! Witam.

Uroczy wieczor. Co z nim robisz? Ah z lemurem? Tak. Odwoze go do klatki. Po co go z niej zabrales? Na spacerek, dla ruchu. W takiej ciasnej klatce? Nie, nie, nie, to ja potrzebuje ruchu. To po co ci on? Sluszna uwaga. Moze nastepnym razem go nie zabiore. Dzieki za rade. Chcesz cwiczyc na nim celnosc? Oh, nie! A moze bierzesz go na orgietke? Orgietke? Tak! Wiem wszystko. Chciales go gdzies wsadzic. Zboczeniec! Czy miales w rodzinie przypadki obledu? A moze rozwalanie wozkow to ostatni amerykanski szal? Nie, ostatni amerykanski szal, to zwalnianie z pracy taki czubkow jak ty! Chodz, Rollo, wracamy zanim jakis czub zaatakuje ten wozek. Chodz, Rollo? Facet mowi do siebie, a ja jestem czub! Zwierzeta sa nudne! Ale ludzie placa by je ogladac co podsunelo mi nowa mysl. Mowimy o nowej koncepcji sponsoringu rekompensujaca brak aspektu rozrywkowego. Co my tu mamy! Afrykanskiego zolwia.

Jest gowno wart, prawda? Spojrzcie. Gdyby zdechl, czy ktos by zauwazyl? Grob mojej babci stanowi wieksza atrakcje.

Tomb Raider

December 11th, 2009

Pomijajac oczywiscie bron nalezaca do Sojuszu Ziemskiego.

Rezim Narnu oddany jest idei pokoju! W takim przypadku, bedac kochajacymi pokoj Narnami ktorych wszyscy znaja i kochaja oprocz, oczywiscie tych kilku planet na Obrzezu, ktore twierdza, ze ich najechaliscie powinni nie miec nic przeciwko skanowaniu. Nieprawdaz? Zglosze to najwyzszym wladzom. Trafna decyzja. Jesli o mnie chodzi, to moga tam siedziec przez caly rok. Jesli poprawi to panu humor, moge im wyslac kosz z owocami. Pani kwatera jest w Czerwonym 5. Pojdziemy skrotem przez sektor obcych. Gotowa? Za mna. Od chwili gdy Babilon 5 jest wolnym portem nasze kwatery mieszkalne przystosowane sa do potrzeb kazdej formy zycia. Mozemy dostosowac atmosfere, a w kilku sektorach nawet rotacje aby zmienic ciazenie. Imponujace. Slyszalam, ze wszystkie cztery rzady Obcych maja tutaj swoich ambasadorow. Prawie wszystkie. Czwarty przyleci za dwa dni. Oni pracuja jako Rada Doradcza, podobnie jak ONZ na Ziemi zanim ja rozwiazano. Do kwatery dojdzie pani tedy. Prosze skrecic w prawo. Powodzenia. Ostatnia rzecz, komendancie. Dlaczego stacja nazywa sie Babilon 5? Babilony 1, 2 i 3 byly sabotowane i niszczone. Numer 4 zniknela bez sladu 24 godziny po uruchomieniu. Do dzis nie wiadomo, co sie stalo. Kapitalnie. Nie kontaktowalismy sie z ambasadorem Kosh od kiedy jego statek opuscil przestrzen Vorlonow osiem dni temu. Odnoszac sie do jego owczesnej pozycji przypuszczamy, ze powinien dotrzec do nas w ciagu 48 godzin. Rozmawialas z nim? Obraz czy fonia? Tylko fonia. Powiedzial, ze ma problemy z kamera. Tajemniczy jak zawsze. Analiza bezpieczenstwa? Nieprzekonujaca.

Ziemska Centrala przeslala mi wszystko co ma na temat Vorlonow.Nie ma tego duzo. Dotad zaden czlowiek nie widzial Vorlona. Medycznie? To samo. Ich biuro przeslalo mi dosyc danych tylko odnosnie srodowiska i nic poza tym. Jeszcze trwa przygotowywanie atmosfery w jego kwaterze. Gesta mieszanka.

Wysoki poziom metanu, siarki dwutlenku wegla. A dane psychologicze? Zwyczaje, spoleczenstwo? Jak daleko posuna sie na pierwszej randce? Dobra, gramy na ich zasadach. Kiedy ambasador Kosh przybedzie bedziemy mieli reprezentacje z wszystkich czterech znaczacych rzadow Obcych na pokladzie. To jest to o co nam chodzilo od pierwszego dnia.

Nie zepsujmy tego teraz.

Tak. Wiadomosc, komendancie. Ambasador Delenn chcialby sie z panem spotkac. Powiedziala, ze czeka w ogrodzie. Juz ide. Poziom zielony Prosze zachowac ostroznosc. Ambasador Delenn. Widzialem pania juz tutaj. Prawie kazdego dnia. Jesli moge spytac, co Widzisz te fale? Kazda z nich porusza sie w ustalony sposob. Przewidywalny. Niezmienny. Wystarczy jednak rzucic jeden kamien, zeby zmienic wzor. Wszystko dookola jest zmienne. To pochodzi z twojego swiata? To japonski ogrodek kamienny.

Od kiedy potrzebujemy duzo miejsca na hydroponike i odzyskiwanie tlenu, zorganizowanie go bylo nielatwe.

Jeden z projektantow nazwal go zenistycznym basenem. Jedyne co mozna, to tylko myslec o nim. Ciesze sie, ze tu jest.

Na mojej planecie sa ksiazki tysiace stron, o sile umyslu mogacego zmienic Wszechswiat.

Lecz zadna nie mowi o tym w sposob tak przejrzysty jak to. Za dwa dni przybedzie ambasador Kosh. Chcialabym poznac Vorlona. Slyszalam wiele rzeczy o nich sa dziwne. Na przyklad? Nie macie danych o Vorlonach? Oczywiscie. Bardzo duzo danych. Ale nic w nich nie ma, oczywiscie. A co wy macie? Wyglada na to, ze wiecej niz wy. Naturalnie, wszystko jest tajne.. Naturalnie. To jest kopia wszystkiego co mam. Mozesz jej uzyc. Jesli ktos spyta, powiedz ze spadla z nieba. Wyobrazam sobie jaka bede zszokowana takim naruszeniem naszych tajemnic. Dlaczego? Wojna miedzy nami zakonczyla sie prawie 10 lat temu lecz ciagle sa ludzie po kazdej ze stron, ktorzy powiesiliby nas oboje za ten Komendancie wiesz wszystko o swoim kamiennym ogrodku ale najwyrazniej nie spedziles dosyc czasu przygladajac mu sie. Milego dnia. Co sie dzieje? Mielismy nagly, skokowy wzrost energii. Nie mamy zadnych zaplanowanych statkow az do . Daj to na ekran. Wrota uruchomione. Potwierdzenie przylotu. Cholera. To statek Vorlonski. Ambasador Kosh. Dwa dni wczesniej. Wiedzialam,ze on cos wywinie. Ochrona nie jest gotowa, nie jestesmy przygotowani A wszystko dlatego, ze gosc usiluje byc tajemniczy i nas zaskakuje.

Daj mi komendanta. Szybko. Miejmy nadzieje, ze nie bedzie innych niespodzianek. Nareszcie. Przepraszam za zwloke. Odbierz polaczenie, pelne dekodowanie dzwieku i obrazu. Czesc.

Czesc. Sadzilem, ze nie planujesz powrotu przez tydzien? Targowanie sie z Centauri zawsze jest czasochlonne. Dopoki nie wyjasnisz, ze jezeli nie zaplaca w terminie to ich towar wyleci w przestrzen i splonie na sloncu. Nie jest to zbyt zgodne z zasadami handlu. spieszylam sie. Chyba na mnie nie doniesiesz? Pomowimy o tym pozniej. Ciesze sie, ze wrocilas. Kiedy dokujesz? Za godzine i czterdziesci minut. W sama pore na rejestracje. Opowiem ci wszystko, gdy dotrzesz. Myslalam o czyms troche bardziej intymnym. Zdobylam karnelianskie przescieradla, ktore podobno nie wiedza co to tarcie. Zobaczymy sie za godzine i 40 minut. Pani kapitan Takashima.

Przemyslalem sprawe naszego statku zaopatrzeniowego. W zwiazku z przybyciem nowego ambasadora, nie czas na drobne utarczki.

Kazalem naszemu dowodcy poddac sie waszemu przeszukaniu. Wspaniale. Macie teraz niewatpliwie rece pelne roboty wiec nasz kapitan zaczeka az statek ambasadora zadokuje. Moze byc? Tak, jak najbardziej. Dobrze sie pan czuje ambasadorze? Nie moze byc lepiej. Zobaczymy sie w recepcji pozniej.


WP Login